22:12

Hol

Dziękuję za miłe słowa i fakt,że nasze zmagania znalazły uznanie.Jest jeszcze kilka elementów nie dopracowanych -lampy,schody trzeba wyszlifować , polakierować i wykończyć szukamy wieszaka i szafki na buty ale to też bez pośpiechu .Na dzień dzisiejszy jesteśmy bardzo zmęczeni pracami,bałaganem.Chwila oddechu .Na wiosnę planujemy malowanie [!] góry.Już się boję tego malowania bo znowu  zrobi się z tego większa sprawa.Chociaż góra jest zrobiona-poza łazienką.
Hol-pisałam,że wydzieliliśmy go z dużego pokoju.W tym miejscu najwięcej się chodzi i łatwiej mi zmyć płyty niż podłogi
Tak to  wyglada


 koło tej komody z lewej strony przy kominie stała wielka monstera i schodząc ze schodów miałam widok na drzewo-teraz zrobiło się pusto ale myślę,ze to będzie dobre miejsce na choinkę
Tu gdzie są drzwi do piwnicy stała kiedyś szafa .Teraz szafy nie ma jest problem i dlatego szukamy coś do korytarzyka w głębi.Wspomnianego wieszaka
a to wejście do drugiej części-po lewej stronie salonik dalej pokój męża na wprost łazienka następne drzwi to komórka z pralką i wejście do kuchni
ups...z listwy nie zdjęta metka.Zdjęcie prawdę Ci powie
Takimi listwami wykończyliśmy wszystkie połączenia.Zdjęcie trochę przekłamuje kolory ale zapewniam,ze wszystko ładnie pasuje
Jutro przyjeżdża córka z wnuczkami .Pobędą do przyszłego tygodnia-bo mamy znowu przedłużony weekend.I już się cieszę

4 komentarze:

  1. Piękna, ogromna przestrzeń! Racja, nic na siłę, trzeba ochłonąć, nacieszyć się efektem i stopniowo dodawać. Secesyjne meble w jadalni piękne...ja jeśli sąsiadów oko w oko nie ma ściągnęłabym jedynie firanki i powiesiła długie, walające się po podłodze, podpięte zasłony:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna duża przestrzeń. Ciągle nie wychodzę z podziwu nad twoimi cudownymi meblami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. lambi,dziękuje za odwiedziny i komentarz.Sąsiadów okno w okno nie mam ale dom stoi przy ulicy.Okna z jadalni i pozostałych pokoi wychodzą właśnie na ulicę i ...wiadomo jak jest.Lubie firany-one dają wnętrzu przytulność inna sprawa,że moim oknom brakuje wykończenia.Ale tu będzie pole do popisu koleżanki która zawodowo zajmuje się szyciem i wystrojem okien.
    Mario-tak jakoś powoli bez tzw."hura" latami kupowało się.Mąż ostatnio kupił sobie na szczyt stołu wielkie rzeżbione krzesło i teraz szukamy takiego dla mnie.Pomalutku

    OdpowiedzUsuń
  4. Mater deju, Aszko jakie to wszystko wydaje się wielkie - chodzi mi o przestrzeń. Kochana pięknie teraz wygląda i powiem Ci, że nawet dobrze wpasowały się te płytki na podłodze i są faktycznie bardzo praktyczne. Teraz to dopiero możesz święta urządzić na wiele osób...może i koleżanki blogowe na oblewanie zaprosisz?:)))Aszko bardzo mi się podoba i praca wykonana z dużym, super efektem.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger