21:19

Żurawki ,paprotki i inne

W ubiegłym roku miałam chorobę zwaną "żurawki".Kupowałam,opisywałam i niestety nie wszystkie się uchowały.Ale są jak takie klejnociki ze swoimi kolorami.Choroba minęła a kilka zostało.Naprawdę polecam,latem pięknie kwitną





Paprocie-dawno,dawno temu dostałam od mamy 1 bulwę paprotki.Posadziłam ją po zachodniej stronie pod 3 drzewami-jabłonkami.Po wielu latach zawładnęły sporym kawałkiem ziemi ,latem są doskonałym miejscem do ochłody dla Diany,a my mamy namiastkę małego prastarego lasu.Są to zwykłe paprocie,planowałam powiększyć kolekcję o inne gatunki ale zrezygnowałam.Lubię je wiosną jak wychodzą z ziemi.W środku od paru lat rosną narcyze,tulipany,krokusy i zanim paprocie się rozwiną one upiększają "paprotowisko"







Zaczynają kwitnąć jabłonie-widok i zapach to jest to





Róża Rumba



Moje oleandry -taka kolejna choroba



i widoczki







Na dobranoc -rododendron-Monika między innymi dla Ciebie.Tak jak chciałaś









I tak minął kolejny dzień -ciepły ,słoneczny,pracowity.
Spokojnej nocy

9 komentarzy:

  1. Ale pięknie u Ciebie.U nas niestety dzisiaj cały dzień lało i to dosyć mocno.Nawet kwitnąca wiśnia dzisiaj wyglądała smutno. Pozdrawiam - Gabrysia

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz niesamowicie piękne kwiaty ,krzaczki,roślinki!Cały ogród cudo!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię żurawki. U Ciebie takie wszystko w rozkwicie, u Mnie jeszcze w pąkach.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Wczoraj w Leroy kazałam koleżance pilnować mnie, żebym nie kupiła rododendrona. Udało się. A zdjęć ciągle mało. Poproszę więcej ma maila!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest na co popatrzeć. Ten rododendron cudniasty! Nie będę chwalić za bardzo, żeby nic nie zmarniało.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny wiosenny raport z Twojego ogrodu.Piękny ogród.U nas na zachodzie tylko deszcz i zimno i tak cały dzień...Ale ma być lepiej..

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie zachwycił te paprocie, cudowne i jak dla mnie zaczarowane. Lubię tu zaglądać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale sie u Ciebie w ogrodzie dzieje! Bardzo lubie paprocie w takim wlasnie stadium rozwoju. Zaintrgowalas mnie zurawkami. Chyba sie za nimi rozejze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach jak mi szkoda że nie mam ogrodu...pięknie u Ciebie:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger