20:45

Szynka i pasztet

Byłam,schodziłam się [od 10 do 15]kupiłam co chciałam ale to jutro jak zrobię zdjęcia.Jestem padnięta,że nawet nogą mi się nie chce ruszyć .Ale palcami mogę i obiecane szynki i pasztety w szynkowarze.
Mam takie urządzenie w domu do robienia wyrobów samemu i to takie które nie zawieraja konserwantów poza solą peklową i ewentualnymi dodatkami .

Szynka-przepis z internetu

Składniki:



- 0,90 kg szynki lub łopatki

- 25 g soli peklowej

- 2 ząbki czosnku ( jeżeli ktoś nie lubi nie musi dodawać)

- 1 łyżeczka majeranku

- 1 łyżeczka żelatyny

- 1 łyżeczka cukru pudru

- 0,1 litra wody



Wykonanie:



1. Mięso oczyszczamy z błon, kroimy na mniejsze kawałeczki (aby łatwiej nam było upchać je w szynkowarze), następnie każdy kawałek lekko ubijamy tłuczkiem i wsypujemy 25 g soli pekolowej. Wszystko dokładnie dłuższą chwilkę mieszamy- ugniatamy, zawijamy w worek i wstawiamy na 3-4 godz. do lodówki.
2. Po tym czasie wyjmujemy mięso z lodówki, dodajemy do niego 0,1 litra wody z płaską łyżeczką cukru pudru, dokładnie mieszamy, dosypujemy łyżeczkę żelatyny, nadal mieszamy, dodajemy majerankę i wyciśnięty czosnek i wszystko mieszamy.

Do szynkowara wkładamy woreczek foliowy ( ja używam zwykłych woreczków śniadaniowych) i do środka ciasno układamy mięsko, staramy się nie pozostawiać w środku powietrza. Kiedy mięsko jest już w środku ,zawiajamy końcówkę woreczka, nakładamy metalowy talerzyk , przycisk i sprężynę, przykręcamy zaworek. Tak przygotowane mięso wkładamy na 2 doby do lodówki.
3. Po tym czasie wykładamy szynkowar do garnka wypełnionego wodą, tak aby woda była 3-4 cm poniżej górnej krawędzi szynkowarki i parzymy 2 godziny w temp. 80 stopni C.

4. Po 2 godzinach wykładamy szynkowar do zimnej wody w celu ochłodzenia, a potem jeszcze przez noc trzymamy w lodówce.


sól z dodatkami


mięso


przygotowany szynkowar z woreczkiem




mięso w woreczku


gotowe -do lodówki na 2 dni


gotowanie




efekt finalny-zdjęcie mi nie wyszło a już zjedzone.Zapewniam,że dobre



Pasztet-ten przepis od koleżanki z Forum Ogrodniczego

0,5 kg boczku podsmażyłam



w międzyczasie przygotowałam:

2 marchewki, pietruszkę, kawałek selera
2 cebule, por
2 bułki czerstwe

kiedy boczek się wysmażył wrzuciłam wszystko do szybkowara i zamknęłam go dusząc wszystko 35 min.


a na patelni przysmażyłam 15 dag wątróbki wołowej-ja miałam drobiową



Jak się wyłączyło, ostudziłam warzywa zmieliłam razem z wątróbką i otrzymaną masę włożyłam do szynkowara .zamknęłam i parzyłam w 80 st ok. 2 godziny ...

Efekt finalny



Jest świetny-ładnie się smaruje smak dobry no i co ważne bez żadnych polepszaczy.
Muszę tylko dać mniej wątróbki bo syn nie przepada .

4 komentarze:

  1. O Jezusku, ale smakołyki ! Kocham wszystko co można zrobić samemu w domu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. No cudnie ci to wyszło ale ja bardziej jestem ciekawa tego "byłam i kupiłam" i z niecierpliwością czekam na post.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mario,ja tez wolę domowe i czy to w szynkowarze czy upieczone mięso.Mam wrażenie ,że robię coś dobrze dla mojego ciała
    Elamiko-już napisałam dumna z siebie i swoich zakupó

    OdpowiedzUsuń
  4. Aszko jesteś niesamowicie pracowitym człowiekiem - takie pyszności potrafisz zrobić, aż Ci zazdroszcę:):) Pasztet jak marzenie, a szyneczka palce lizać. Czy on ma w środku trochę galaretki, bo bardzo lubię? Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger