22:14

Kolory

Wiosna to taki cza kiedy wszystko zmienia się z dnia na dzień.Wczoraj pąk a dzisiaj już kwiat.Zaczynają rozkwitać żonkile.
Ten jest pierwszy


czarne kropki to robaczki


W miejscu gdzie za parę tygodni wyrosną paprocie rozrastają się żonkile i tulipany.Z roku na rok jest ich więcej.


Kolejne "zółcie"
prymulki


forsycja


wszędobylskie fiołki


Diana która ma na wszystko oko


W domu również kwitnąco-grudnikom pomyliły się pory roku i kwitną.Ale jakoś mnie to nie martwi





Dzisiaj był kolejny ciepły dzień.I najpierw była kawka z sąsiadką w otoczeniu oleandrów na tarasie a potem zasilanie róże.I to było przyjemne z pożytecznym.Pożyteczne -wiadomo ,zasilałam a przyjemne-cały czas byłam nieomal na poziomie hiacyntów i owiewał mnie ich zapach.Nawet koleżanka pytała co tak pachnie.
Lubię takie naturalne zapachy zmieszane dodatkowo z zapachem wyrywanej przy okazji trawy [to ten akcent pożyteczny],zapachem ziemi.Nigdy bym nie pomyślała,że będę doznawała takich przyjemności.Ja,która zawsze mówiłam ,że ziemia dla mnie za nisko....
Teraz czekam na deszcz i ciepło ale prognozy nie są optymistyczne.Znowu musiałam pochować do domu datury,oleandry i inne bo zapowiadają przymrozek i nie chcę ryzykować.
Jutro luz bo czekam na mechanika do lodówki-4 raz w przeciągu 1,5 roku popsuła się..dobrze,że jest na gwarancji.W tej chwili w lodówce mam 20 stopni.

6 komentarzy:

  1. szkoda ze te wiosenne kwiatki tak krotko kwitna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W pełnym rozkwicie ! Moje fiołki dopiero przebiły się przez ziemię. Dzisiaj był lekki przymrozek :-(
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też zaczyna wszystko budzić się do życia. Z radośćią witam każdy z pierwszych kwiatów. Dzisiaj pierwszy dzień, gdy mogę cały spędzić w ogródku. Przyjemnie wypić popołudniową kawkę na tarasie.
    Dziękuję bardzo za podpowiedzi, chętnie z nich skorzystam. Pozdrawiam - Gabrysia

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wszystko kolorowe...fiołki uwielbiam a U Ciebie tak ich dużo!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie, nie, nie ;-) Nie żonkile lecz narcyzy. Żonkile to francuska, błędna nazwa, bo prawdziwe żonkile to nazwa dzikiego gatunku oraz nazwa jedenej z kilkunastu grup narcyzów ;) Na twym zdjęciu jest narcyz, njet żonkil :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Brrrr,zimno ,wietrznie
    Fibius-dziękuję za wyjaśnienie błędu w nazewnictwie.Ja sama wolę nazwę "narcyz" i zawsze tak o nich myślę.Kupuję jednak w sklepie "żonkile"

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger