13:47

Róże wielkokwiatowe

I na koniec moich prezentacji róże szlachetne czyli wielkokwiatowe zwane również mieszańcami herbatnimi-o długich pędach,na których znajdują się duże ,eleganckie w kształcie ,pełne kwiaty,są idealne na kwiat cięty.W ogrodzie ,przez swoje długie,prosto rosnące pędy,wyglądają niezgrabnie dlatego najlepiej sadzić je w grupach po 3,5 szt.Róże te stanowią najbardziej lubianą,ale i najbardziej podatną na choroby grupę.No cóż-szlachetne to i delikatne.Dlatego lepiej zapobiegać niż leczyć.U mnie nie wszystkie ale jednak chorowały.U niektórych jesień była już końcem "szlachetności".Niemniej jednak róża wielkokwiatowa to niekwestionowana królowa kwiatów.Myślę,że Mały Książę spotkał właśnie taka różę...
Obiecałam sobie,że nie będę ich kupować ale jakoś jestem chyba mało asertywna.No i ta możliwość robienia bukietów

A to są moje róże szlachetne-nie wiem czy w tym roku będą jeszcze wszystkie-mam nadzieję,że przeżyją zimę
 Jesienią dokupiłam jeszcze
Nostalgia-kolejna
Ena Harkness
Carina
Dama de Cour
Venrosa
Fashion
Augusta Luise-kolejna
Rosemary Harkness
Flamingo
Albrecht Durer Rose
Memoire-róża wykorzystywana do wiązanek ślubnych tzw.ślubna

i tyle właśnie z moich zapewnień,ze już więcej nie.A na dodatek mam już kilka upatrzonych .
I jeszcze jedno -chcąc uzyskać piękny kwiat powinno się obłamywać boczne pąki.Nie robię tego u wszystkich bo jakoś u np.Augusty Luise nie wyobrażam sobie jej z jednym kwiatem.U niej bukiet złożony z kilku pąków jet niepowtarzalny

5 komentarzy:

  1. Kolekcja godna pozazdroszczenia,ale róże Mnie nie "lubią".

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, Aszko jak ja lubię do Ciebie zaglądać - tyle pięknych róż w jednym miejscu, to dawno nie widziałam. Przynajmniej oko swoje uraduję:) :) :)Wszystkie Twoje poprzednie posty przejrzałam i bardzo mi przypadł do gustu ten z organizacją różanego ogrodu - pięknie zagospodarowany teren. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękni i wiosennie u Ciebie jak zawsze. A może o konwaliach coś napiszesz. Kocham te kwiaty!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam :) Uwielbiam róże :) Zwłaszcza te pięknie pachnące. Latem kupiłam trochę do mojego małego ogródka przy domu. Ciekawe, co z nich będzie wiosną, zwłaszcza, ze u mnie zamieszkal kret :( Piękne róże masz :)I tak wielki teren na ogród! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mario,Graszo-dziękuję za miłe słowa
    Justyno-kret to moja zmora-niestety.Będziemy miały latem co wąchać.Też lubię pachnące
    Elamiko-napisałam Ci o konwaliach

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger