22:07

Ptak

Nie mogłam sobie odmówić-zdjęcia robione przez szybę bo płoche jakieś są


Julian Tuwim
Ptak
Na gałązce usiadł ptak:
Zaszczebiotał, zatrzepotał,
Ostry dzióbek w piórka otarł,
Rozkołysał cały krzak.
Potem z świrem frunął w lot!
A gałązka rozhuśtana
Jeszcze drży, uradowana,
Że ją tak rozpląsał trzpiot.

6 komentarzy:

  1. Fajne zdjecia. U mnie w ogrodzie tylko kosy sa, jakos innych nie widze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też jakieś płoche;-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny okaz ! Talerzyki w poprzednim poście super ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Udało Ci się złapać aparatem to płochliwe ptaszę - pięknie! A talerze z poprzedniego postu - rewelacja, też mam dwa przepiękne, stare z zimą i z latem - pamiątkowe z rodzinnego domu mojej mamy - wiosna i jesień gdzieś po drodze się stłukły.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciesze się, że udało ci się złapać ptaszka:)i Tuwim...sama radość wiosenna!!!Fajnie,że talerze skompletowałaś do połowy!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fotografia w towarzystwie Tuwima to świetny duet.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger