00:23

Historia pewnych zakupów

Onegdaj weszłam do "klamociarni" pochodziłam i zobaczyłam to;2 podgrzewacze

.Pomyślałam sobie ,że po przeróbce mogą być z nich ładne żardiniery na kwiaty.Pytam właściciela ile? on na to,że- za dwie sztuki 20 zł.Odłożyłam i mówię,że pójdę po pieniądze.Wychodząc zobaczyłam ładną konsolkę - o niej póżniej-pytam ile?100 zł-odpowiada.No to ja po pieniądze idę a po drodze biorę męża,żeby mi przeniósł konsolkę do samochodu bo postanowiłam ją kupić.Konsolkę znaczy się.Podgrzewaczy postanowiłam nie kupować bo 120 zł za jednym podejściem nie chciałam wydać.Jak wróciliśmy właściciela nie było.Pytam  sprzedawcę-ile za konsolkę-on,że 80 zł- na to mąż,daję 60 zł i biorę i...facet się zgodził.Wróciłam do domu z konsolką za 60 zł. ale bez podgrzewaczy.
Za kilka dni idę jeszcze raz -po podgrzewacze- ale jest żona właściciela-myślę sobie ,że jest żle bo ona taka jakaś droga jest.Pytam po ile  te podgrzewacze-dotknęła,obejrzała i mówi 20 zł za jeden.O nie,myślę -mąż sprzedawał mi za 20 zł dwie.Nie wzięłam .Chodzę rozglądam się i....2 talerzyki Villeroy&;Boch widzę.Ze stoickim spokojem podchodzę i pytam -za ile te talerzyki? ona bierze do ręki odwraca-myślę sobie-zobaczy czyjej firmy i wywali mi cenę- a ona na to-6 zł.Za dwa!!!Powieka mi nie drgnęła tylko zapłaciłam i wyszłam.Podejrzewam,że to są części serwisu.Przedtem kupiłam też dwa talerze a ona sprzedając zapytała,czy chcę tylko 2 czy cały komplet.Muszę częściej zaglądać-może jeszcze będą

Podgrzewaczy nie kupiłam.Wczoraj jestem w sklepie, - był właściciel-myślę sobie- dobrze jest.Podchodzę i pytam -czy ta cena za dwie sztuki co mi pan proponował aktualna [20 zł za dwie].Popatrzył i mówi-niech będzie 18 zł za dwie.Zapłaciłam i spokojnym krokiem wyszłam.
I tak reasumując-konsolka zamiast 100 zł-60,2 talerzyki - 6 zł  i podgrzewacze 18 zł zamiast 20 za dwa.I jestem z siebie zadowolona tym bardziej ,że po przeróbce niewielkiej i pomalowaniu wyglądają tak..
na razie włożyłam do niego świeczniki

a tu hiacyncika

No i byłabym zapomniała.W sobotę kupiliśmy w końcu taboret do pianina


kolor trochę nie pod kolor ale krzesła wszystkie mamy w tym właśnie kolorze.Mnie zauroczyło siedzenie.Ręcznie malowane kwiaty

11 komentarzy:

  1. Hei!
    What a gorgeous things you find. The plate is beautiful with flowers decoration.
    Charming the stool.
    Lovely day to you!
    Warm greetings, Lennu

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne nabytki ! Talerze bomba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze zamurowało mnie. Super zdobycze i ceny też bardzo miłe dla portfeli. Taboret jest przepiękny - te róże...a talerze - marzenie!!!
    A gdzie jest ta klamociarnia? Może się wybiorę ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. A jednak cierpliwość popłaca...kilka wejść do sklepu i ceny spadają. Talerzyki piękne a przeróbka podgrzewaczy super - wyglądają rewelacyjnie. Gratuluję pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  5. super! taboret śliczny
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny taboret. Marta w końcu będzie miała gdzie siedzieć w trakcie swoich "koncertów"

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe nabytki, ja niestety mam szlaban na kupowanie, za dużo rzeczy jest jeszcze pochowane w kartonach po ostaniej przeprowadzce, a lada moment czeka nas następna
    Ostatnio kupowałam tylko serwetki to się da jeszcze gdzieś upchnąć.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. No to niezła historia.Świetne podgrzewacze i talerzyki.
    Siedzisko taboretu jest przepiękne!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Uśmiałam się jak czytałam Twojego posta :) Ale utargowałaś nieźle. A gdzie ta klamociarnia jest? Jakie to miasto?

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje miasto leży w północnej Wielkopolsce.Kiedyś coś znaczyło a teraz jest zwykłym miastem nawet chyba już bez aspiracji do wielkości.Jak tak sobie czytałam po raz kolejny co napisałam to pomyślałam ,że muszę być straszną sknerą.Tak nie jest-ja po prostu lubię okazje i lubię tanio kupować

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiekne te podgrzewacze ale ten pojedynczy zostawilabym sobie w takim kolorze jaki byl ,choc nie lubie roz to te namalowane sa przecudne :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger