16:27

Villeroy&Boch

Byłam dzisiaj w sklepie gdzie sprzedają "klamoty".Zawsze coś tam wypatrzę i dzisiaj udało mi się kupić 2 talerze Villeroy&;Boch.Głęboki i płytki.Najpierw zwróciłam uwagę na róże-a jakże -potem odwróciłam i zobaczyłam czyj jest.Pytam sprzedawcę- ile chce za te dwa talerze- a on na to- a ile pani chce dać.Ja na to ,że 10 zł -to niech pani bierze.I tym sposobem stałam się ich właścicielką.Poszperałam w internecie i okazało się,że nie przepłaciłam i ,że są podobno produkowano je przed pierwszą wojną.Podobno
płytki

 głęboki
 taka mała rzecz a cieszy.




8 komentarzy:

  1. Piękny wzór!
    Ale okazja Ci się trafiła!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne talerzyki udało Ci się wyszperać!!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przeszłabym obojętnie obok takich talerzy !

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli faktycznie sprzed 1910 to jest wyjątkowa okazja! Ja zbieram filiżanki...ale tak taniej jeszcze nie zdarzyło mi się kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jak poprzedniczka też zbieram porcelanowe filiżanki i komplety śniadaniowe ale jak mi wpadnie w ręce piękny talerz czy dzbanek to nie pogardzę..
    Twoje zdobycze są fantastyczne.. Gratuluję...

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietne talerze: bardzo mi sie podobaja. Lubie porcelane Villeroy & Boch. 10 zl to malo za takie piekne talerze. Udany lup. :-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo udany zakup i do tego satysfakcja, że niedrogo! Też lubię takie okazje :). Ja ostatnio wyszukuję różne jedwabie w ciucholandach, które służą mi potem do moich robótek. Może sie kiedyś pochwale, bo na razie to poczatki :).

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger