17:22

The Queen Elizabeth Rose


Lammerts , 1954

Synonimy ;Queen Elizabeth ; Queen of England
Od wielu lat nie tracąca popularności odmiana róży rabatowe,wspaniale kwitnąca,bardzo żywotna.Dość odporna na mróz ale trzeba kopczykować podstawę i usuwanie przekwitłych kwiatostanów.
Są to dwie najstarsze róże w ogrodzie.Lat temu ileś tam zapragnęłam mieć róże.Nakupowałam sporo róż nie wiedząc nic o ich uprawie.Te dwie i jeszcze jedną nn.kupiłam na rynku.Pan powiedział tak "pani ,będą ładnie kwitły,kolor różowy".Nic nie wiedziałam o cięciu itd.....
Nie wiedziałam jak ważne jest wiedzieć czy róża rabatowa czy parkowa -bo w zależności od odmiany tnie się inaczej.
Te dwie wyrosły duże więc myślałam,że tak musi być.Po zimie obcinałam tylko przemarznięte pędy i rosła sobie co roku.Dopiero na Forum Ogrodniczym uświadomiono mnie ,że to róża rabatowa o powyższej nazwie.Postanowiłam ją odmłodzić ponieważ u podstawy miała grube gałęzie i na wysokości 1 metra kwiaty.Powycinała a właściwie odpiłowałam każdej 1/2 przy samej ziemi-wiosną ze śpiących pąków wypuściła nowe pędy ,kwitła oszałamiająco.W tym roku wytnę jej resztę i będę miała starą,nową różę.No i będę wiosną cięła jak książka każę.
Róża jest piękna,kwiaty różowe,duże.Kwitnie od połowy czerwca i powtarza do póżnej jesieni.Ostatnich kwiatów nie usuwam i ma ładne owoce.
Pokrój ma zwarty,wąski,pędy sztywne,proste wg.opisów mało kolczaste ale kiedyś zimą w silnym wietrze obwiązywałam podstawę i mocno mnie pokaleczyła,
Wysokość ok.1,2 m i szerokość 0,5 m.
Dość tolerancyjna  wymaga jednak ochrony przed chorobami liści.U mnie mimo,że robię opryski [nie za często] choruje na plamistość.W tym roku miałam sporo gnojowicy i nawozu końskiego.Wszystkie moje róże dostawały od czasu do czasu taki "koktajl" do picia .
To naprawdę żywotna róża skoro przetrwała 11 letni okres zaniedbania .Zdjęcia z tego roku-wg.mnie  warto mieć ją w ogrodzie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger