14:33

Koniec okresu świątecznego


Wczoraj na zakończenie okresu świątecznego posiedziałam z koleżanką przy herbacie i ostatnich ciastach -piernik i ciasteczka z orzechami-,towarzyszył nam mój ulubiony domowy anioł oraz jedne z pierwszych ozdób jakie kupowałam zanim się nimi nasyciłam.Teraz nie kupuję bo już nie ma tego czegoś w sobie co każe kupić..


Powspominałyśmy minione  już święta, czym raczyłyśmy swoich gości ,co się udało a co nie i temat świąt uważam za zakończony.Teraz czekam wiosny.
I zaraz za kilka tygodni zaczniemy rozmowy o nowych świętach.


Córka wyjechała i dzisiaj przeniosłam do jej pokoju swoje "tarasowce".Oleandry,agawy,pelargonie i inne.Wyłączyłam grzejnik,rozstrzelniłam okno i niech też czekają wiosny.Staram się utrzymać temperaturę w granicach 10-15 stopni,W przyszłym roku muszę im poszukać inne "zimowisko" bo to bieganie po akurat wolnych pokojach nie jest zabawne.No ale jak już nakupowałam to szkoda je stracić chociaż jeden z oleandrów gubi liście od dołu.Inne z kolei  wypuszczają  nowe pędy od doły oraz nowe pąki kwiatowe.Myślę,że będzie dobrze

a to kliwia którą chcę zmusić do kwitnięcia.Kwitła w swoim życiu tylko 2 razy.Teraz ja chłodzę i ograniczam podlewanie.Potem zacznę podlewać i zasilać Może się uda

te suche badylki to agapant

7 komentarzy:

  1. Piękny ten schodkowy swieczki!Gdzie taki kupiłaś?
    Piękne kwiaty.Szkoda by było,gdyby się zniszczyły!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. a u mnie kwiatki domowe w ogole nie chca sie trzymac :( mialam agapanta i stak w tej ziemi jak glupi im a nic sie nie ruszal,oleander tez mialam i tesz go trafilo,a poza tym klopot zawsze wystepuje zima bo nie ma ich gdzie trzymac :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj w klubie ! Byle do wiosny !

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też czekam wiosny
    pozdrawiam miło

    OdpowiedzUsuń
  5. aago,ten lampo-świecznik kupiłam bardzo dawno.To był czas jak pojawiały się pierwsze ozdoby ,wtedy się zdobywało!!
    Mario,Violu-,blogu niedzielny [dziwnie się pisze] dziękuję za odwiedziny

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, to juz po swietach. Tez dopadl mnie ten nastroj. POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. To taka szkoda jak się coś kończy

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger