16:22

Pierwszy Dzień Świąt

No i minął ten magiczny wieczór ,dzisiaj odpoczynek.Córka wyjechała do teściów a ja z mężem i synem odpoczywamy i pojadamy.Kot naszych wnuczek -brytyjczyk
prowokuje do zabaw moją Dianę.Diana ma powiedziane ,że to "swój kot" i obchodzi go z daleka walcząc z naturą.


A wczoraj  było tak


 stół powoli się zapełniał potrawami.
Potem życzenia ,dzielenie się opłatkiem ,posiłek i to na co czekały dzieci-prezenty.
Te Święta były dla mnie wyjątkowe.Pierwsze w których zabrakło "starszyzny".Przestaliśmy z mężem być dziećmi i staliśmy się "starszyzną" dla naszych dzieci.
Przy stole były nasze dzieci-córka z mężem i ze swoimi córkami,syn,starszy brat i starsza siostra z synem.Razem 10 osób.

3 komentarze:

  1. Mimo, że święta dobiegają końca życzę Ci spokoju, radości i spełnienia marzeń w Nowym 2010 Roku :)
    Piękną masz choinkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny wystrój świąteczny a kot do zagłaskania..
    Taki kociak to moje niespełnione jak do tej pory marzenie..

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu,ja też nie będę miała kota.Ten dzisiaj już odjechał razem z wnuczkami.Niestety.... a taki kochany był

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger