18:57

Bukiety


Wielką przyjemnością jest dekorowanie stołu kwiatami z ogrodu.Przez całe lato trzymałam sekator z daleka od róż ,ale rocznicowa uroczystość spowodowała,że odstąpiłam od zasad .I stwierdziłam,że warto sadzić róże szlachetne dla takich chwil.




Popadał w nocy śnieg a w południe woda lała się z dachu i tyle na dzień dzisiejszy zimy.Zapowiadają mrozy ale bardziej na południu.Chciałabym na święta śnieg-to taki nieodzowny element  świąt.Bez niego te święta nie mają tego "czegoś".
W przerwach między jedna pracą a drugą dziergam na szydełku anioły ....powieszę na choinkę.Taki akcent -nie przemysłowy.Dawniej robiło się samemu ozdoby a teraz idziemy na łatwiznę.Kupujemy ,wieszamy  i jest ok.
Odliczam dni do przyjazdu wnuczek,chcę zrobić jak najwięcej żeby poświęcić im jak najwięcej czasu przed świętami bo potem to wiadomo.Robię listy-zakupów,potraw,wypieków,prezentów i powoli wykreślam załatwione.Metoda która pozwala mi zapanować nad chaosem jaki za kilka dni powstanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger