sobota, 25 października 2014

Taka sobie sobota

"Posiałam " gdzieś okulary i mogę robić błędy bo piszę "w ciemno" .Pewnie się znajdą tak jak okulary mojego męża. Rok temu był na grzybach i też gdzieś je "posiał". Kupił nowe ale też co rusz słyszę "a nie wiesz gdzie moje okulary?" Dlatego nie pytałam gdzie moje ale.... w tym roku poszedł na grzyby ,wraca zadowolony z prawie pustym koszykiem i od progu pyta-zgadnij co znalazłem? .Pewnie grzyba wielkiego -odpowiadam
Okazało się,że schylając się po grzyba znalazł swoje okulary.Całe , tylko trochę zarośnięte glonami.Oczyścił  i nosi.Teraz zgubił te co kupił .

Ale ja o sobocie-zimno,wietrznie,ponuro. Trzeba sobie ocieplić dzień.Najlepiej kawą i pralinkami z dodatkami w kolorze nieba i kwiatami





pierożkami z mięsem i cebulką
niebieska sukienką.Tu już mój aparat nie dał rady.Jej kolor jest jak obramowanie szklanej bombonierki  z cukierkami. Sukienka kupna tym razem :)

Trochę lepiej.A zaraz idę piec karpatkę na jutro

Jeszcze trochę moich zdobyczy.
Jakiś czas temu natrafiłam na "przybornik" do sosów,dipów,majonezu itd.Niestety nie z plateru a ze stali szlachetnej ale ciągle mam nadzieję,że kiedyś trafię.Obrotowa podstawka


uchwyty na pojemniki
wszystko stabilne i praktyczne

I kolejny platerowy koszyczek




Na drobne słodkości nada się

I jeszcze mój maleńki pieszczoszek bo dawno go nie pokazywałam


Miłej Niedzieli Życzę

czwartek, 23 października 2014

Ale się naszyłam...

Wciągnęło mnie. Każda uszyta rzecz to  nowa nauka
W miarę opanowałam wszywanie zamka krytego chociaż jeszcze mam problem z "szyć od dołu do góry"
Wszycie podszewki do sukienki - czyli bez żadnych odszyć tylko tak od razu

Mam tylko jeden problem- uszyłam spódniczkę - taka koronka naklejona na elastyczny materiał
dałam podszewkę jak zwykle trochę krótszą ,podłożyłam i już dwie pary rajstop straciłam.Przy chodzeniu koronka zaciąga i rwie
miałam w niej wielkie wyjście,chodzę dumna aż nagle spojrzałam w dół a tam dziura.Szybko do sklepu i zmiana rajstop.Muszę to przemyśleć.I dodam,że udało mi się zrobić zapięcie z lewej strony.Skupiłam się :)

Sukienka- materiał tani dżersej bo nie wiedziałam sobie czy dam radę.Dałam chociaż i tu popełniłam trochę małych  błędów.
zauważyłam dopiero po zszyciu,chociaż po fastrygowaniu było ok.Coś nie zadziałało.

z przodu wszytko poszło dobrze



już wiem jak wszywać podszewkę do zamka.Sporo na tej sukience się nauczyłam
A tak będę nosiła.Na mnie leży trochę lepiej jak na  menekinie


Mam w planie kolejne

Za oknem bardzo jesiennie


ociepliłam trochę kuchnię lampą błyskową

 i bez lampy




Jeszcze jedno- staram się nie recenzować kosmetyków ale to co mi pasuje będę chciała polecić
Na początek
Olejek Bioliq - dwie krople [nakładane pipetką] wystarcza ną posmarowanie twarzy.Potem tylko krem. Stosuje już chyba 3 tydzień,niewiele ubyło a widzę zmiany.Może nie odmłodniałam ale skóra wyrażniej jest nawilżona.Przez chorobę mam  problem z suchą skórą








sobota, 11 października 2014

Dzban-ek na herbatę

Popijam zieloną herbatę nalaną z nowego dzbanka,dzbanuszka,dzbana. Ma pojemność 300 ml.idealny na 3 filiżanki.Czemu o nim piszę ? bo jest inny.Mam sporo dzbanków ale takiego nie miałam więc jak zobaczyłam to za 6 zł kupiłam :)
miłośnicy kotów byliby zachwyceni


a tak prezentuje się w towarzystwie innych niebieskości'
po błekitach czas na jesienne barwy
 jesion zrzuca już liście.Co roku jest ich więcej




i bluzka pasująca do rudych jesiennych liści .
prochowiec owijam jesiennym szalikiem

Piękna jesień.
No i szyję.Fragmenty większej całości.Mam jutro gości,muszę się przygotować i niestety nie skończę dzisiaj.Zostało tylko wszycie rękawów a to wymaga...skupienia,cierpliwości




Poważna praca :)