wtorek, 30 czerwca 2015

Letni poranek

Najlepsza pora dnia-  pierwszy lęg wróbli wyfrunął.Są ich dziesiątki.Jest głośno,ruchliwie .Nic nie muszę.Córka dopiero wieczorem przyjedzie.Mam jeszcze wakacje :)























czwartek, 25 czerwca 2015

Czerwcowe migawki

Nie wierzę,że tak dawno mnie nie było.....
Brak weny,zmęczenie "materiału" bo ile można pisać "wyszperałam to lub tamto". Mało chodzę po ulubionych sklepach dużo chodzę po ogrodniczych.
Miałam wklejać róże w stosownym miejscu ale...nie było weny
Czerwiec się kończy za tydzień przyjadą dziewczyny dom się zapełni i znowu mało czasu.Czasu który przemyka mi między palcami.

Zapraszam na spacer po czerwcowym ogrodzie






















































Uf, ale Was umęczyłam